Wkurzysz się czy przyznasz mi rację?

20 Komentarzy

Za każdym razem gdy wspominam o tym, że nasze efekty zależą od nas – pojawiają się głosy protestu.

“No ale nie wszystko” słyszę! I na poparcie tego dostaję masę “dowodów” oraz argumentów na to jak bardzo w ocenie oburzonych osób jestem w błędzie. I zanim przejdę do praktycznego wytłumaczenia “wszystko czy nie wszystko” to chcę zwrócić uwagę jaka pułapka za “ale nie wszystko” stoi…

Gdy używamy tego zwrotu to niechcący robimy sobie krzywdę, bo podświadomie zwalniamy się od odpowiedzialności za same siebie i za to jak w naszym życiu jest. No bo skoro są rzeczy rzekomo niezależne od nas, to jaki jest sens coś robić? Ten zwrot to także wchodzenie w rolę osoby, która nie ma wpływu na własne życie ani nie ma mocy sprawczej. A to moim zdaniem jest przygnębiające, pozbawiające życie sensu i jest prostą drogą do deprechy i poddania się.

Jak więc w mądry sposób zrozumieć koncept tego co zależy od Ciebie, a co nie i ułożyć sobie życie? Użyję przykładów aby było łatwiej Ci zrozumieć.
Na co na bank masz wpływ? Na bardzo wiele rzeczy! Choć prawdopodobnie nie zawsze chcesz z tych możliwości wyboru skorzystać…

Na swoje samopoczucie
Na swoje myśli, na to czy jesteś optymistką czy nadąsaną i szukającą dziury w całym marudą
Na swój poziom energii (bo to efekt tego co myślisz, co praktykujesz i jak o siebie mentalnie i fizycznie dbasz)
Na swoje wykształcenie (nie zwalaj na rodziców, jako osoba dorosła możesz się doszkolić)
Na swoje umiejętności zawodowe (nikt Ci przecież nie bronił ani nie broni stawać się dobrą w tym co masz do zaoferowania zawodowo)
Na swoją wagę i zdrowie (na to pracujesz latami)
Na swoją relację (w końcu to Ty kogoś wybrałaś i współtworzysz ten związek i Ty decydujesz czy zostajesz w nim czy nie)
Na to jak zareagujesz na cudze zachowanie
Na porządek lub bałagan w domu (Ty i Twoi domownicy go tworzycie – jeśli dzieci nie sprzątają to ponieważ jesteś rodzicem – wychowaj je tak aby zaczęły)
Na to gdzie i jak mieszkasz (pochodna Twoich wyborów na temat edukacji, a następnie pracy)
Na to jak spędzasz czas wolny (czy nudzisz się, czy kreatywnie coś robisz i się dobrze bawisz)
Na to czym się karmisz, zarówno ciało jak i umysł (to drugie przekłada się na samopoczucie, myśli, emocje i energie)
Na to jakie masz nawyki, jakie zachowania wzmacniasz, jakie decyzje podejmujesz
Na to jakimi ludźmi się otaczasz (nikt nie przystawia Ci pistoletu do głowy i nie każe z kimś się męczyć)
Na to jak zarządzasz pieniędzmi, ile ich masz i jak się w ich temacie czujesz (nie działa Ci strefa finansowa – zacznij szukać odpowiedzi czemu)
Na to jakim człowiekiem jesteś, jakie masz wartości, kręgosłup moralny
Na to na ile się angażujesz, ile z siebie dajesz i ile dostajesz z powrotem
Na to czy określasz swoje cele w życiu i czy w realizację ich się angażujesz (cel oparty o kogoś nie jest celem!)
Na to czy żyjesz przeszłością, teraźniejszością czy strachem o przyszłość
Na to czy odrabiasz lekcje, które do Ciebie przychodzą i idziesz do przodu, czy też latami tkwisz w niezałatwionych tematach i się męczysz itp.itd, myślę, że ogólny koncept zrozumiałaś!

Na co nie masz bezpośredniego wpływu, ale…:

Nie masz wpływu na to czy pada deszcz, ale masz na to: czy odpowiednio do pogody się ubierzesz i jakie emocje w Tobie pogoda wywoła
Nie masz wpływu na to jakie są pory roku, ale masz wpływ na to jak do nich podchodzisz i w jakim kraju zdecydujesz się mieszkać
Nie masz wpływu na to jak ktoś się zachowuje, ale masz wpływ na to czy to tolerujesz
Nie masz wpływu na to czy konkretna osoba Cię pokocha, ale masz wpływ na to czy stworzysz w życiu dobry z kimś dobry związek
Nie masz wpływu na to co ktoś o Tobie myśli czy mówi, ale masz wpływ na to, czy Ciebie to rusza czy nie
Nie masz wpływu na to gdzie się urodziłaś, gdzie zaczęłaś swoją przygodę życiową, ale masz wpływ na to gdzie się osiedlisz i gdzie w życiu dojdziesz
Nie masz wpływu na to jakich rodziców miałaś i jakie wychowanie otrzymałaś, ale masz wpływ na to KIM Ty zdecydujesz się stać jako osoba dorosła
Nie masz wpływu na to jakimi przekonaniami nasiąkłaś, ale masz wpływ na to czy dzisiaj je zmienisz czy nie
Nie masz wpływu na to jakie są wskaźniki ekonomiczne, ale masz wpływ na to jak sobie z nimi radzisz  itp.itd, myślę, że ogólny koncept zrozumiałaś!

Nie masz wpływu na obecny kryzys ani wirusa, ale ZDECYDOWANIE masz wpływ na to jak się w tym kryzysie zachowasz!

Wpływu na swoje życie masz całą masę, a nawet to na co nie masz – nadal daje Ci możliwość wyboru podejścia i nastawienia, więc koniec końców daje Ci wybór!

I tak, wiem, zdaję sobie sprawę z tego, że ten cały wpływ własny i możliwość wyboru mogą na początku wywoływać dyskomfort i wiele osób woli powiedzieć “ale ja nie mam wyboru, ale to ode mnie nie zależy” , ALE PRZECIEŻ TY NIE NALEŻYSZ DO TYCH OSÓB! Ty szukasz drogi, rozwiązań i zmiany w myśleniu, która dadzą Ci wolność.

Zakwestionuj więc swoje “nie mam wyboru”! I zajmij się tym na co masz wpływ, zamiast załamywać ręce, że coś jest nie takie jakbyś oczekiwała, albo że ktoś nie robi tego co Ty chcesz. I pamiętaj, zawsze masz wybór aby wziąć odpowiedzialność za siebie i za to co od Ciebie zależy i za swoje reakcje.

uściski,

Ania

P.S. Miałaś wybór czy przeczytać ten wpis czy nie, a teraz masz wybór czy coś z tym zrobisz, czy nie

20 Komentarzy. Zostaw komentarz

  • #racja

    Odpowiedz
  • Trudne, ale masz rację Aniu

    Odpowiedz
  • Jak na kobiete to bardzo sensownie ;p Az chyba sprawdze pozostale teksty…

    Odpowiedz
  • Wszystko idealnie pasuje do mnie. Ponad rok ” pracuje ” Aniu z Tobą i małymi kroczkami zmieniam myślenie . Czasem opornie idzie , ale idzie. Jedyne co mnie zastanowiło w tym poście to to czy jeśli się mieszka w małym miasteczku , w którym nie zarabia się np 2 tysiące podstawy tylko tą najniższą to też da się to wszystko zrealizować ????

    Odpowiedz
    • Aniu, oczywiście, ze tak, nie pozwól aby założenie, że to małe miasteczko i “większość” nie zarabia wiecej Ciebie ograniczało!

      Odpowiedz
  • Nie wkurzę się ? przyznam Ci rację. Napisałaś genialny post, w którym każde słowo do mnie przemawia. Kolejny genialny.
    Mam zwyczaj – od kilku lat go mam – drukować sobie Twoje posty,te które najbardziej ze mną rezonują. Wyszła mi juz z tego całkiem spora “książka”. Czytam je potem po kilka razy, wykonuję ćwiczenia i zauważam widoczne zmiany i w sobie i w swoim życiu.
    Dziękuję ?

    Odpowiedz
  • Na 100 % Aniu masz RACJĘ !! Wszystko zależy od nas samych,jak podchodzimy do wielu spraw.To my w większości same jesteśmy odpowiedzialne za nasze życie.Wiem to z własnego doświadczenia.Terapia wpłynęła na moje myślenie,dlatego warto zadbać o to, aby wiele rzeczy wprowadzić w życie. Nigdy nie jest za późno,warto zmieniać swoje życie i swoje chore nawyki.
    Dziękuję Aniu za to że jesteś 🙂 Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Jak zawsze w punkt! Uwielbiam Cię czytać Aniu ? a pracować z Tobą jeszcze bardziej. Mam wybór i nie boję się z niego korzystać. Sama kreuję swoje życie ?

    Odpowiedz
  • Swieta prawda.Dziekuje …?
    Ps.kiedys bym się obraziła haha

    Odpowiedz
  • “Niestety” 😉 muszę przyznać Ci rację 😉

    Odpowiedz
  • “Nie masz wpływu na to co ktoś o Tobie myśli czy mówi, ale masz wpływ na to, czy Ciebie to rusza czy nie”. Niby nie mam wpływu, ale często tak jest,że za bardzo przejmuje się tym co ktoś o mnie mówi lub pomyśli, ale staram się z tym walczyć chociaż nie jest to łatwe to próbuje. Pozdrawiam p. Aniu

    Odpowiedz
  • Dzięki Anuś za przypomnienie :*
    W zasadzie wszystko wiedziałam, ale często udawałam że o tym nie wiem, nie pamiętam, nie chcę pamiętać 🙁
    Nie ma to tamto, szkoda się oszukiwać i tracić energię życiową na głupie biadolenie.

    Odpowiedz
  • Świetny jest ten tekst. Tego że mnie coś nie rusza, nad tym musze popracować.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu