Czy Twój termostat finansowy sabotuje Twoje zarabianie?

Bardzo często słyszę: pracuję ciężko aby zarabiać więcej, ale mam wrażenie, że ogranicza mnie sufit, którego nie mogę przebić. Dlaczego tak jest?

Ten „sufit” to Twój termostat finansowy:

1. czyli kwota na którą podświadomie uważasz, że zasługujesz i

2. kwota, która uważasz, że jest dla Ciebie bezpieczna.

I dopóki termostatu nie przestawisz, pozostaniesz na obecnym poziomie zarabiania.

Jaki termostat?

Na początku trudno jest zrozumieć koncept termostatu i budzi on niedowierzanie. Jaki termostat? Jakie zasługiwanie? Jakie bezpieczeństwo? Przecież ja chcę zarabiać więcej, aby czuć się bezpieczna! Przecież zasługuję na więcej, bo ciężko pracuję!

Dlatego rozłożę to na czynniki pierwsze, aby było łatwiej zrozumieć.

Zasługiwanie

Zacznę od zasługiwania.
Użyłam wcześniej określenia „to na ile podświadomie zasługujemy” i słowo „podświadomie” jest tutaj kluczem. Nasz umysł dzieli się na dwie części: umysł świadomy i podświadomy. I to właśnie ta podświadoma część, która stanowi ponad 90% jest decydująca w kontekście tego, na ile pieniędzy zasługujemy.

W umyśle podświadomym mamy zakodowane, jak oceniamy siebie i na co się to przekłada, czy musimy zasłużyć na duże pieniądze, czy się one nam należą. Czy musimy pracować ciężko, czy też nie, czy jesteśmy warte wygodnego życia, czy też powinnyśmy karać siebie, bo coś zaniedbałyśmy w przeszłości lub popełniłyśmy błędy.

I to wytłumaczenie budzi bunt oraz twierdzenie: to nieprawda! Zasługuję na wszystko co najlepsze!
Tyle tylko, że jest różnica pomiędzy tym co twierdzisz, a tym w co na poziomie przekonań NAPRAWDĘ WIERZYSZ!

Jeśli przykładowo masz przekonanie, że nie jesteś dość dobra, to ono jak filtr rozciąga się na wszystko, co o sobie myślisz i oczywiście obniża Twoje zasługiwanie i zarobki.

Jeśli nie dotrzymujesz danego sobie słowa, to masz poczucie winy i Twoje zasługiwanie leci w dół.

Jeśli wiesz, że stać Cię na więcej, a Ty rozmieniasz swój potencjał na drobne – to Twoje zasługiwanie również leci w dół.

Jeśli wiesz, że Twoja wartość na rynku pracy jest niska, że łatwo jest Ciebie zastąpić, bo nie zadbałaś o to, aby stać się w czymś naprawdę dobra, nie rozwinęłaś swoich umiejętności i nie zainwestowałaś w siebie – to Twoje zasługiwanie jest niskie i zarobki przez to także

(nie płaci się wielkich pieniędzy za przeciętne umiejętności).

Niby zasługują, ale zadowalają się okruszkami

Kobiety twierdzą, że „zasługują”, ale godzą się na byle jakie życia i traktowanie.

Kobiety twierdzą, że „zasługują”, ale czują dyskomfort rozmawiając o sukcesie, pieniądzach czy luksusie.

Kobiety twierdzą, że „zasługują”, ale nie wydają na siebie ani na narzędzia pomagające im po fajne życie sięgnąć pieniędzy.

Kobiety twierdzą, że „zasługują” na cały życiowy pakiet obfitości, ale zadowalają się „życiowymi okruszkami”.

Kobiety twierdzą, że „zasługują”, ale wcale nie czują się dość dobre, aby mieć więcej.

Poczucie winy i niska ocena własna sprawiają, że w podświadomej ocenie WCALE NIE ZASŁUGUJĄ NA WIĘCEJ KASY I TERMOSTAT FINANSOWY POZOSTAJE NISKO USTAWIONY! (oddzielna kwestia, że kobiety często twierdzą, że zasługują, ale nie za bardzo potrafią powiedzieć DLACZEGO niby zasługują… ładna buzia i mówienie, bo mi się należy to słaby argument…)

Wszystko co dzieje się w Twojej głowie, przekłada się na Twoje finanse

I ten cały temat zasługiwania oraz to wszystko co się w Twojej głowie dzieje, PRZEKŁADA się na to na ile finansowo dostajesz.

Kwota zarabiania

Druga składowa część termostatu to kwota zarabiania, która jest dla Ciebie „bezpieczna”. To w praktyce oznacza, że nie wyskoczysz poza tą kwotę, ponieważ wtedy spotka Cię jakaś kara, zagrożenie i niebezpieczeństwo… A niebezpieczeństwem dla Twojego umysłu może być naprawdę wiele. Czyjaś krytyka, odrzucenie, stres, nielojalność, wykluczenie, brak akceptacji itp.

Przykłady:

  • gdy zacznę zarabiać więcej, stanę się tak samo zarozumiała i wyniosła jak inne bogate osoby i nikt nie będzie mnie lubił…
  • gdy zacznę więcej zarabiać, moje koleżanki mnie odrzucą… moja rodzina mnie skrytykuje… przestanę pasować do… ktoś będzie ode mnie chciał pożyczyć… będę musiała więcej płacić podatków… przestanę być sobą… zachoruję… stracę związek… stanę sie materialistką… nie będę miała czasu dla dzieci… będę musiała harować… skończy się wygodne życie, które mam teraz… stanę się widoczna… będę się bała, że stracę… itp. itd

Każda z tych rzeczy może oznaczać ZAGROŻENIE, emocjonalne zranienie, bycie poza strefą komfortu, stres i dlatego właśnie umysł NIE POZWALA CI ZARABIAĆ WIĘCEJ …

Jak więc przestawić termostat i rozwalić swój finansowy sufit?

1. Przyjrzyj się temu co sabotuje Twoje zasługiwanie i przekłada się na Twój finansowy termostat. Czego się obawiasz, w czym masz konflikt, co powinnaś zmienić w myśleniu o sobie, wybaczyć, posprzątać?

2. Odpowiedz sobie uczciwie na pytanie: DLACZEGO zasługujesz na wyższe zarobki i bogactwo? Jakie to emocje w Tobie wywołuje i co za nimi stoi? (bez dobrego powodu, nie dostaniesz więcej)

3. Przyjrzyj się temu co może być zagrożeniem. Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie, że od przyszłego poniedziałku zarabiasz 10x tyle co wcześniej. Komu się to nie spodoba? Jakie komentarze usłyszysz? Jak po opadnięciu chwilowego „wow” będziesz się czuła?

4. Uczciwie oceń jak wyglądają Twoje działania w kierunku zarabiania. Czy angażujesz się w pełni w pracę? Czy to co oferujesz jest wartością dla Twojego pracodawcy lub klientów i ma prawo przełożyć się na wyższe zarobki?

5. Popatrz na swój obecny termostat finansowy (Twoje wyciągi z banku powiedzą Ci na jakim poziomie on jest), a następnie wyobraź sobie, że przestawiasz go o 100% do przodu. Co musiałabyś myśleć o sobie, o pieniądzach i zasługiwaniu, aby Twój termostat się podwyższył?

Odpowiedzi na powyższe pytania podpowiedzą Ci co musisz zrobić aby zacząć przestawić termostat finansowy i zacząć zarabiać więcej.

Podsumowując

Twój poziom zarobków bazuje na Twojej mentalności. Możesz nie wierzyć w to, kwestionować, ale koniec końców Twoje konto w banku ODBIJA to co Ci siedzi w głowie. I tak samo jak siłą woli nie przestawisz temperatury w klimatyzacji w samochodzie, bo termostat jest ustawiony na konkretną wartość, tak samo siłą woli nie przestawisz termostatu finansowego w głowie, bo Twoja podświadomość jest zakodowana na konkretną wartość.

Dobra wiadomość jest taka, że przebudowując przekonania, swój obraz mentalny oraz mentalność finansową – możesz przestawić swój termostat finansowy i zbudować pełne wygody i finansowego bezpieczeństwa życie.

I tego z całego serca Ci życzę, bo wolność finansowa naprawdę pozwala wygodnie żyć.

Jeśli chcesz polepszyć swoją mentalność finansową i przestawić swój termostat, kliknij TU

-Ania Witowska

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu