Czy jesteś uzależniona od negatywnych emocji?

17 Komentarzy

Czy jest możliwe, że jesteś uzależniona od negatywnych emocji i komplikuje Ci to życie?

Zacznę od wytłumaczenia co to takiego jest “uzależnienie”? Uzależnienie (nałóg) – to silne pragnienie zażywania konkretnych środków, bądź wykonywania jakiejś czynności. To oficjalna definicja i większość z nas ją rozumie. Osoba uzależniona to ktoś, kto potrzebuje jakiejś substancji chemicznej bądź określonego zachowania aby “normalnie” funkcjonować”. Gdy nie dostarcza sobie tego, pojawia się niepokój, nerwowość, zaburzona koncentracja, agresja i nieumiejętność znalezienia sobie miejsca. I gdy myślimy o uzależnieniu, pojawiają się takie skojarzenia jak: papierosy, alkohol, narkotyki, leki, seks czy zakupy. Ale do tej listy trzeba także dodać emocje!

Dlaczego emocje zapytasz? Emocje, ponieważ one także są substancją, która uzależnia i wywołuje dokładnie takie same reakcje i objawy fizyczne jak inne uzależnienie! Jeśli wydaje Ci się to trudne do uwierzenia – wytłumaczę Ci tak, abyś zrozumiała ten mechanizm.

Gdy odczuwasz konkretną emocję, Twój umysł produkuje związek chemiczny. I jeśli to jest jednorazowe doświadczenie, organizm na swój sposób sobie z nią radzi i nie idą za tym większe konsekwencje. Sytuacja wygląda jednak inaczej gdy ten stan się powtarza i przeżywasz tą samą emocję regularnie. Tygodniami. Miesiącami. Ba! Nawet latami!

Twój organizm adaptuje się do tej nowej sytuacji i zaczyna traktować ją jako normalną! Nawet jeśli jest to dla Ciebie toksyczne i Ci szkodzi on PRZYSTOSOWUJE się do tego! Co więcej, zaczyna się DOMAGAĆ abyś mu dostarczała tą emocję, którą on przetwarza na konkretny rodzaj chemii.

Czyli przykładowo: jeśli w przeszłości regularnie przeżywałaś odrzucenie, “potrzebujesz” go dzisiaj aby normalnie funkcjonować! I będziesz tworzyła w swoim życiu sytuacje, które będą do tego odrzucenia prowadziły.

Jeśli kiedyś regularnie czułaś się “nie dość dobra” , “POTRZEBUJESZ” to dzisiaj odczuwać raz za razem aby czuć, że wszystko jest “w porządku”! 

Jeśli nauczyłaś się regularnie czuć poczucie winy, nie będziesz umiała funkcjonować bez niego i będziesz PODŚWIADOMIE tworzyła sytuacje, które sprawią, że je poczujesz!

Gdy emocji od których jesteś uzależniona zabraknie – będziesz czuła się dokładnie TAK SAMO jako ktoś kto jest na nikotynowym czy alkoholowym głodzie! Te same objawy, te same reakcje i ta sama potrzeba! Twój organizm krzyczy: daj mi to bo zwariuję! Przyzwyczaiłaś mnie do tego, więc daj mi to!

Będzie Cię nosić, będziesz się wkurzać, będziesz się czuła nieswojo, a wszystko dlatego, że będziesz na emocjonalnym głodzie! I Ty aby nie odczuwać fizycznych dolegliwości i mentalnego dyskomfortu, dostarczysz mu to czego on chce, czyli podświadomie stworzysz sytuacje, które dadzą Ci emocje od których jesteś uzależniona!

Gdy emocje od których jesteś uzależniona poczujesz –  niezależnie od tego jak toksyczne czy przykre one są dla Ciebie – będziesz miała wrażenie, że wróciłaś do normalności. Tony Robbins nazywa do powrotem do emocjonalnego domu. Co oznacza, że niezależnie od tego co się w Twoim życiu dzieje, niezależnie jak często sobie obiecujesz, że będziesz szczęśliwa – koniec końców wracasz do emocjonalnego domu (czyli do emocji od których jesteś uzależniona… na przykład smutku, strachu, wstydu, poczucia winy, frustracji itp.)

Jedna z moich klientek Monika podsumowała to tak: używałam Ciebie aby wchodzić w rolę ofiary. Złościłam się na Ciebie jak pokazywałaś mi, że źle robię, czułam się taka biedna i pokrzywdzona przez los, ale jednocześnie CZUŁAM SIĘ BEZPIECZNIE I DOBRZE wracając do tego stanu. To bycie ofiarą stało się dla mnie naturalne i takie moje!

Przykład Moniki idealnie obrazuje to, że UŻYWAMY ludzi, aby czuć emocje od których jesteśmy uzależnione. I co gorsza, nawet nie jesteśmy tego świadome.

Jak sprawdzić czy jesteś uzależniona od negatywnych emocji?

Zatrzymaj się i przyjrzyj się sobie i temu co regularnie czujesz i co do Ciebie wraca. Zajrzyj głębiej pod powierzchnię… nie machaj ręką mówiąc “eee, chyba jest wszystko w porządku”, bo jeśli nie jesteś szczęśliwa, jeśli brakuje Ci energii, jeśli Twoje ciało choruje, jeśli życie Cię nie cieszy i nie realizujesz marzeń – to w porządku nie jest!

Ja byłam uzależniona od poczucia winy, odrzucenia i czucia się nie dość dobrą. I przez większość swojego dorosłego życia podejmowałam decyzje oraz interpretowałam sytuacje tak, aby te emocje sobie dostarczyć. Płaciłam potężną cenę i nie rozumiałam dlaczego moje życie jest tak bolesne i dlaczego ciągle “przytrafia” mi się to samo… Dopiero gdy zrozumiałam to, że nasze ciało uzależnia się od emocji, gdy zrozumiałam od czego jestem uzależniona i gdy przeprowadziłam emocjonalny detoks – uwolniłam się od tej ciężkości i zbudowałam sobie nowy, dużo bardziej pozytywny emocjonalny dom.

Jeśli Ty po przeczytaniu tekstu widzisz, swoje uzależnienie od emocji i chcesz się go pozbyć – tu masz pomoc ode mnie. Emocjonalną Apteczkę EFT Masters, które pomogą Ci zneutralizować emocje i przestać być pod ich wpływem. EFT jest przepotężną techniką i pomoże Ci nie tylko zneutralizować emocje, ale także odblokować energię.

Jakie emocje są dzisiaj Twoim emocjonalnym domem? Dasz mi znać w komentarzu?

pozdrawiam serdecznie,

Ania Witowska

 

Foto:Intricate Explorer Unsplash

17 Komentarzy. Zostaw komentarz

  • Magda Małecka
    2 sierpnia 2021 22:53

    Od wiecznego poczucia winy jestem uzależniona

    Odpowiedz
  • To by tłumaczyło dlaczego cały czas wracam do tego samego 🙁

    Odpowiedz
  • Na szczęście nie mój temat 🙂 Lubię wracać do radosnych, dobrych emocji. Unikam sytuacji nieprzyjemnych, nieznosze poczucia winy czy bycia ofiarą więc na takie stany reaguje dość nerwowo i staram się ich pozbyć najszybciej jak potrafię 🙂

    Odpowiedz
  • Strach, odrzucenie, niepewność, bycie niewystarczającą

    Odpowiedz
  • Fajny tekst. Teraz łatwiej zrozumieć mechanizmy, które mną “targają” …

    Odpowiedz
  • Tak, jestem uzależniona od złych emocji….

    Odpowiedz
  • Aniu, cudownie❤inspirujesz, motywujesz i pokazujesz drogę. Kocham Cię za to wszystko piękna Kobieto

    Odpowiedz
  • Bardzo fajny artykuł Aniu. Chyba jestem uzależniona od poczucia winy i braku pewności siebie, Wywołują frustrujące emocje, które stają się największym hamulcem, blokującym prawie każde działanie.

    Odpowiedz
    • Poczucie winy to bardzo niefajne uzależnienie… wiem coś na ten temat, bo było to moim tematem przez lata…

      Mam nadzieję, że podejmiesz działania i pozbędziesz się tego!

      Odpowiedz
  • Negatywne emocje
    7 lipca 2022 11:43

    Dzień dobry cara Aniu ? tak to prawda co napisałaś tak się dzieje ze mną wszystko jest wpozadku a nagle przychodzi złość bo czegoś szukam , o zabrakło mi czasu na coś co miałam zrobić jest dużo rzykladow . Te złości rzychodza i odchodzą ale wiem że to nie wpływa korzystnie na mnie , kiedyś moje oczy się śmiały a dziś nie i tego uśmiechu mi brak jestem ciągle poważna . Ale na przykład jak się wyrobię z czasem i to zrobię radość mnie ogarnia i satysfakcję mam . Pozdrawiam cię Aniu buziaczki ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu